Nie ważne czy wynajmujemy czy jesteśmy na swoim każdy chce się czuć dobrze w czterech kątach gdzie mieszkamy. Budzenie się i zasypianie w miejscu gdzie czujemy się dobrze to ogromny komfort. Jeżeli ktokolwiek z was myśli, że wynajmuje lokum, z którym nie da się nic zrobić, poczekajcie. Mam dla was kilka rad!

W mojej karierze, jako najemca mieszkałam już w wynajmowanej kawalerce oraz wprowadzałam się na zupełnie puste mieszkanie. Postanowiłam podzielić obie sytuacje na dwa osobne wpisy. W tej części zajmiemy się kwestią jak urządzić wynajmowane mieszkanie – wersja umeblowana. Druga część będzie dotyczyła stanu, kiedy odbieramy klucze do całkowicie pustego lokum. Polecam przeczytać oba przypadki, bo zdecydowana większość porad ma zastosowanie w przy pustym i umeblowanym standardzie.

aranżacja salonu sofa himmene ikea dywan w romby jasne wnętrze

Zwykła kanapa może zostać odświeżona dodatkową narzutą czy poduszką. Zdjęcie sofy w szarym wydaniu jest poniżej.

JAK URZĄDZIĆ WYNAJMOWANE MIESZKANIE, KTÓRE JEST W PEŁNI UMEBLOWANE?

Najważniejszym aspektem jest tutaj stan mieszkania, jaki zastaliśmy i podejście właściciela do ewentualnych zmian. Pamiętajmy, że musimy oddać mieszkanie w stanie, w jakim je odebraliśmy, więc wszelkie ingerencje w strukturę ścian, mebli lub urządzeń będą wymagały późniejszej ich naprawy. Jest jednak ogrom rzeczy, jakie możemy zrobić.

  • Malowanie ścian należy również skonsultować z wynajmującym. Być może uda się poprosić o zmniejszenie jednego czynszu o koszt malowania. Jest to zawsze opcja, warta dyskusji.

 

  • Jeżeli meble, jakie znajdują się w mieszkaniu nam nie odpowiadają możemy poprosić wynajmującego o ich usunięcie. Jeżeli jesteśmy już po podpisaniu umowy musimy liczyć się z odpowiedzią negatywną. Możemy również zapytać o możliwość przechowania mebli w komórce lokatorskiej, jeżeli mieszkanie, które wynajmujemy taką posiada. Oczywiście, gdy poprosimy o usunięcie z mieszkania jakiegoś brzydkiego starego fotela to mamy większe szanse, niż kiedy domagamy się pozbycia ogromnej meblościanki.

 

  • Ograjcie zastałe meble najlepiej jak potraficie. Powoli zbliżamy się do sytuacji, którą obserwuję od dłuższego czasu za granicą gdzie meble epoki PRL są sprzedawane za ciężkie sakiewki Euro. Być może i w waszym mieszkaniu znajduje się jakiś klasyk warty wyeksponowania!
meble epoki prl berlin jak urządzić wynajmowane mieszkanie

Zdjęcie wykonałam na Flohmarkcie w Berlinie. Meble z epoki PRL są szalenie popularne i potrafią osiągać ekstremalnie wysokie kwoty. Nawet nie pytajcie ile pan sprzedający życzył sobie za ten cudowny pistacjowy fotel!

  • Zdjęcie frontów z szafek i zostawienie otwartej przestrzeni może okazać się zbawienne. Widziałam jeden przypadek takiej metamorfozy, kiedy po zdjęciu samych frontów mebel wyglądał nawet przyjaźnie i nie straszył minionym dwudziestoleciem. Dobrym pomysłem jest także zastąpienie frontów kotarkami z pasujących do naszego gusta materiałów. Pamiętajmy, że pod koniec okresu najmu będziemy musieli z powrotem nałożyć zdjęte drzwiczki.
  • Tekstylia zakryją wszystko to, co nie powinno oglądać światła dziennego. Mam na myśli obicia mebli tapicerowanych, które, mówiąc dyplomatycznie, nie wpisują się w dzisiejsze trendy. Narzuta na kanapę pomoże ukryć brzydki kolor tapicerki, a poduszki i wałki nadadzą meblowi kształt nawiązujący do kanapy. Szara „sofa” jest, więc w zasięgu każdego, kto ma odpowiednią ilość szarej tkaniny i wyobraźnię!
  • Ciemną starą wykładzinę możemy przykryć w najważniejszych miejscach ładnym nowoczesnym dywanem. Najlepszym przykładem jest położenie jasnego dywanu w strategicznych miejscach takich jak okolice kanapy, łóżka czy biurka.

dywan w romby szary pled na sofie meble ikea

  • Przyssawki oraz taśmy przylepne do ścian czy kafelek pozwolą nam uniknąć wiercenia. Takie akcesoria są zazwyczaj małe i bardzo proste w montażu jak i demontażu. Dzięki takiemu rozwiązaniu przymocujemy dodatkowe miejsce do przechowywania.
  • Diabeł tkwi w szczegółach także w mojej opinii najważniejsze są spójne dodatki. Grafika na ścianę, lampki led, świeże kwiaty i rośliny doniczkowe sprawią, że mieszkanie zacznie robić się przytulne. Kiedy dodatkowo powiesimy np. białe zasłony to i z ciemnej nory może uda się wydobyć trochę blasku.

ananas rossmann jak urządzić wynajmowane mieszkanie sztuczne kwiaty przyklejane lustro lots ikea bez wiercenia kafelek

Nie ma takiego wnętrza, z którym nic nie da się zrobić. Potrzebne są chęci. Suma naszych drobnych działań wnętrzarskich zawsze przyniesie jakieś miłe zaskoczenie, to mogę obiecać. Efekt końcowy należy jednak dostosować do naszych możliwości finansowych i ograniczeń, jakie stawia nam wynajmowane mieszkanie. Jedno jest pewne, starać się warto zawsze.

A wy, jakie macie sposoby na to jak urządzić wynajmowane mieszkanie? Może mamy chętnych, którzy podzielą się z nami metamorfozą swojego wynajętego kącika?