Temat arcyważny i poważny. Zewsząd słyszymy, żeby ufać intuicji czy w przypadku diety, zdrowia, urody czy relacji z innymi ludźmi. Oczywiście zgadzam się z większością tego typu stwierdzeń jednak uważam, że dekoracja wnętrza to płaszczyzna, na której powinniśmy potraktować intuicję trochę jak tę wredną ciotkę. Niby podpowiada coś dobrego, ale intencje są fałszywe. Niby tanie panele „dębowe” wyglądają stylowo. A tu psikus kochani, bo wcale nie. Ale co ma do tego Bauhaus? O tym poniżej.

bauhaus muzeum w berlinie rowery piękna pogoda

Podczas wizyty w Berlinie polecam odwiedzić Muzeum Bauhausu. Oprócz samych wystaw intrygująca jest także bryła budynku.

Trudny modernizm

Pamiętam, kiedy po raz pierwszy pomyślałam na poważnie o projektowaniu wnętrz. Kilka ładnych lat byłam fanką jedynie stylu rustykalnego pomieszanego z klasycznym, a wszystkie modernistyczne trendy, a bauhaus to już w szczególności, kojarzyły mi się z czymś kompletnie bezdusznym. Wiedziałam, że powinnam znać wszystkie style, wiedzieć, czym się charakteryzują, potrafić je odzwierciedlić w projekcie i tak dalej. Cały czas jednak w głowę zachodziłam jak się komuś przemysłowe wnętrza mogą w ogóle podobać, jak w tym mieszkać. Do czasu pewnego wykładu z historii sztuki, kiedy dyskusja zeszła na tory, „dlaczego ludzie brzydko mieszkają”. Temat śliski, teza kontrowersyjna, o gustach się przecież nie dyskutuje. Kątem oka widziałam jak ludziom rzedły miny. Prowadzący powiedział słowo ekspozycja i wszyscy doznaliśmy zbiorowego oświecenia. Okazało się, że winowajcą jest tutaj nic innego jak nasza podświadomość.

Efekt czystej ekspozycji

W latach 60 XX wieku psycholog Robert Zajonc zdefiniował efekt czystej ekspozycji. W skrócie można to opisać słowami, że im częściej mamy kontakt z danym bodźcem tym bardziej jesteśmy skłonni ten bodziec polubić. Parafrazując, kiedy ktoś się opatrzy na pewny styl to po pewnym czasie stwierdzi, że ten styl mu się podoba. Warunkiem takiego działania jest neutralny stosunek do bodźca, jednak, co udowodnił profesor Zajonc stosunek negatywny nie wyklucza absolutnie działania tego zjawiska. Podsumowując, zgubieni jesteśmy wszyscy. Efekt czystej ekspozycji jest jednym z podstawowych błędów poznawczych, jakie stawia przed nami nasza natura, czyli nie mniej nie więcej jak pewnym nieracjonalnym sposobem postrzegania rzeczywistości. Wyjaśnia to, dlaczego epickie meblościanki utrzymywały się na fali popularności zdecydowanie dłużej niż było to podyktowane dostępnością innych mebli czy też modą. Magnetyczne działanie polskich ścian także jest wynikiem tego zjawiska, dlatego ciągle stawiamy stół w jadalni dłuższym bokiem przy ścianie nawet, jeżeli na środku mamy mnóstwo miejsca.

bauhaus archiv berlin muzeum rampa

Bauhaus i walka z naszym umysłem

Dobrą wiadomością jest, że możemy próbować pokonać naszą podświadomość jej własną bronią, czyli ekspozycją. Najłatwiejszym sposobem jest oczywiście edukowanie się w zakresie różnych stylów, aby „nauczyć” się je lubić. Największym wyzwaniem dla nas może okazać się właśnie niemiecki Bauhaus, czyli jakby nie patrzeć takie totalne odwrócenie koncepcji wnętrza, jakie znamy z lat 80, 90 czy millenium. Obecnie ten styl przechodzi renesans mimo tego, że z samym renesansem nie ma nic wspólnego. Co więcej jego twórca, miał ideę, aby zbudować coś nowego, a nie po raz kolejny „odradzać odrodzenie”. Obecnie bauhaus mieszka w stylu minimalistycznym i industrialnym. Zrodził się z niego ogrom trendów, które po kolei, w swoim czasie przetrawiamy nawet nie mając świadomości ich pochodzenia. Czy poznajecie niektóre z nich?

Bauhaus to prostota

Minimalizmu we wnętrzach nie wymyślił żaden bloger ani żadna blogerka. Był to wynik sformułowań „mniej znaczy więcej” czy „forma wynika z funkcji”, które stanowią manifesty tego modernistycznego stylu.

– Odrzucenie ornamentyki na zewnątrz jak i wewnątrz budynków.

– Odrzucenie elementów stricte dekoracyjnych, bibelotów.

– Proste formy geometryczne mebli czy innych elementów we wnętrzu.

– Proste bryły budynków.

– Naturalne materiały i ich barwy: drewno, kamień, metale, skóra.

– Podstawowe kolory takie jak czerwień, niebieski i żółty, jako jedyne akceptowalne.

Bauhaus to harmonia

Niewielka ilość mebli, które powinny być absolutnie funkcjonalne jest efektem idei połączenia rzemiosła ze sztuką. Szkoła projektowania Bauhaus, której istnienie po 15 latach przerwała II wojna światowa, powstała w Weimarze na skutek połączenia Akademii Sztuk Pięknych i Szkoły Rzemiosła. Harmonia znajdowała także odzwierciedlenie w postulacie, że wnętrze musi współgrać z otoczeniem. Zawsze jak o tym pomyślę to wyobrażam sobie sztukaterię na ścianach i sufitach mieszkań w nowoczesnych bryłach budynków.

Bauhaus to przestrzeń

Śmierć małym pokoikom. Przestrzeń powinna być w miarę możliwości duża, pomieszczenia połączone a funkcje poszczególnych stref oddzielone umownie lub z zastosowaniem przeszklenia. Żadnych klitek 8m2 tylko po to, aby kuchnia była osobno. Według tej szkoły okna powinny zajmować jak największą powierzchnię a światło powinno wędrować swobodnie po wnętrzu. Obecnie ten trend znajduje odzwierciedlenie w układzie mieszkań typu open space gdzie kuchnia, jadalnia oraz salon stanowią jedno duże pomieszczenie.

skle muzealny bauhaus archiv kafeteria widok od strony rzeki berlin

Prawo inżyniera Mamonia

Pozwolę sobie zacytować tego kolegę po fachu:

„Proszę pana, ja jestem umysł ścisły. Mnie się podobają melodie, które już raz słyszałem.”

Tak jak oswoiliśmy sobie styl skandynawski takie samo jest prawdopodobieństwo, że pewnego dnia i Bauhaus nie będzie dla nas stylem kompletnie bezosobowym i surowym.  Jeżeli uważamy natomiast, że nasze mieszkania są wolne od architektonicznych pomyłek, powinniśmy być może przypatrzyć się uważnie czy te szafki wokół telewizora nie przypominają nam pewnego charakterystycznego zestawu mebli, który przecież uważamy za porażkę aranżacyjną ubiegłej dekady. Podświadomość jak widać lubi nam płatać figle na każdym polu. Jest tyle styli w dekoracji wnętrz, że warto spróbować poznać je wszystkie, dopiero potem stwierdzać z pewnością, co nam się podoba. Pamiętajmy, że nasza intuicja może nas zdradzić. Być może to właśnie mamoniowy efekt czystej ekspozycji definiuje naszą estetykę, a z pięknych skandynawskich brył zamiast przytulnego wnętrza zbudujemy sobie koszmarek dawnych lat.

Na zdjęciach punkt obowiązkowy wizyty w Berlinie – Muzeum Bauhausu